Przejdź do treści
Pora roku

Jesienna zmiana kosmetyczki: co odstawić, a co wprowadzić

Skóra po lecie jest zmęczona słońcem i klimatyzacją. Kilka zmian w kosmetyczce wystarczy, żeby spokojnie przeszła w chłodniejsze miesiące.

Jesienna zmiana kosmetyczki: co odstawić, a co wprowadzić

Wrzesień i październik to dobry moment na przegląd półki w łazience. Lekkie żele, które latem sprawdzały się rano, przy pierwszych chłodach często przestają wystarczać, a skóra zaczyna dawać znać o sobie ściągnięciem po myciu.

Co odstawić

Warto odłożyć mocno matujące toniki z alkoholem i żele myjące o wysokim pH. Latem pomagały opanować błyszczenie, jesienią łatwo przesuszają naskórek.

  • toniki z dużą ilością alkoholu w pierwszej części składu,
  • mocne peelingi ziarniste stosowane częściej niż raz w tygodniu,
  • bardzo lekkie żele zamiast kremu na noc.

Co wprowadzić

W chłodniejszych miesiącach skóra lubi składniki, które odbudowują barierę: ceramidy, skwalan, masło shea w kremie na noc. Dobrze sprawdza się też łagodna emulsja do mycia zamiast pieniącego się żelu.

Zmiana kosmetyczki to nie rewolucja. Wystarczy wymienić dwa, trzy produkty i obserwować skórę przez kilka tygodni.

Filtr zostaje

Krem z filtrem nie jest kosmetykiem wakacyjnym. Promieniowanie UVA przechodzi przez chmury i szyby przez cały rok, więc lekki filtr na dzień warto zostawić na półce także jesienią.

Z tej samej półki

Cały dział Pora roku