Wieczór to jedyny moment dnia, kiedy skórze nic nie przeszkadza: nie ma słońca, makijażu ani klimatyzacji w biurze. Warto to wykorzystać i dać jej kilka minut uwagi.
- Demakijaż olejkiem lub balsamem, rozprowadzonym na suchej skórze.
- Delikatne mycie letnią wodą.
- Tonik nakładany dłońmi, nie wacikiem.
- Serum dobrane do potrzeb skóry.
- Krem na noc i chwila masażu.
Najważniejszy jest ostatni krok. Kilka ruchów dłońmi od środka twarzy na zewnątrz rozgrzewa krem, pomaga go rozprowadzić i po prostu uspokaja przed snem.



