Przejdź do treści
Rytuały

Wieczorny rytuał w pięciu krokach, który zajmuje mniej niż kwadrans

Nie potrzeba dziesięciu produktów. Pięć spokojnych kroków wieczorem robi więcej niż najdroższy krem nakładany w pośpiechu.

Wieczorny rytuał w pięciu krokach, który zajmuje mniej niż kwadrans

Wieczór to jedyny moment dnia, kiedy skórze nic nie przeszkadza: nie ma słońca, makijażu ani klimatyzacji w biurze. Warto to wykorzystać i dać jej kilka minut uwagi.

  1. Demakijaż olejkiem lub balsamem, rozprowadzonym na suchej skórze.
  2. Delikatne mycie letnią wodą.
  3. Tonik nakładany dłońmi, nie wacikiem.
  4. Serum dobrane do potrzeb skóry.
  5. Krem na noc i chwila masażu.

Najważniejszy jest ostatni krok. Kilka ruchów dłońmi od środka twarzy na zewnątrz rozgrzewa krem, pomaga go rozprowadzić i po prostu uspokaja przed snem.

Z tej samej półki

Cały dział Rytuały