Przejdź do treści
Rytuały

Czy serum do twarzy się zmywa i jak je prawidłowo używać

Serum do twarzy zostaje na skórze i nie zmywasz go po nałożeniu. Sprawdź, jak prawidłowo używać serum i kiedy naprawdę warto je zmyć.

Czy serum do twarzy się zmywa i jak je prawidłowo używać

Czy serum do twarzy się zmywa?

Serum do twarzy to kosmetyk typu leave-on. Zostaje na skórze po nałożeniu i nie zmywasz go. Ma wnikać w głębsze warstwy naskórka i pracować tam przez wiele godzin, a nie działać tylko przez chwilę po aplikacji.

Zmycie serum to jeden z częstszych błędów pielęgnacyjnych. Usuwasz wtedy składniki aktywne, zanim zdążą zadziałać, więc produkt idzie na marne. Wyjątki są dwa: serum złuszczające z wysokim stężeniem kwasów owocowych i migdałowego, czyli substancji rozpuszczających martwy naskórek, oraz serum w formie maski zmywalnej. Te zmywasz zgodnie z instrukcją producenta. Serum do rzęs i brwi zawsze zostaje na skórze.

Kolejność ma znaczenie. Nakładasz serum na oczyszczoną skórę, bo tylko wtedy składniki wnikają w głąb, a nie zostają na powierzchni. Odczekaj, aż skóra będzie sucha lub lekko lepka, i dopiero wtedy sięgnij po krem nawilżający. Krem zamyka składniki w skórze i tworzy barierę, która ogranicza utratę wilgoci. Serum nie zastępuje kremu, jest jego uzupełnieniem.

Zacznij od niewielkiej ilości kropli. Przy retinolu, czyli pochodnej witaminy A stosowanej przeciw zmarszczkom, wystarczy ilość wielkości ziarnka grochu, żeby ograniczyć ryzyko podrażnień. Rano i wieczorem sprawdź na opakowaniu, czy twój kosmetyk to leave-on, czy peeling do zmycia. To jedno zdanie na etykiecie decyduje o tym, czy produkt w ogóle zadziała.

Czy każde serum do twarzy zostaje na skórze?

Przez większość czasu tak, ale nie zawsze. Serum nawilżające, odżywcze czy przeciwzmarszczkowe zostaje na twarzy aż do następnego mycia, rano albo wieczorem. To kosmetyk typu leave-on, czyli taki, który ma działać na skórze przez wiele godzin, a nie taki, który spłukujesz po chwili.

Wyjątki są dwa. Serum złuszczające z wysokim stężeniem kwasów, czyli preparat, który rozpuszcza martwy naskórek, zmywasz po czasie podanym przez producenta. Podobnie serum w formie maski zmywalnej. Serum do rzęs i brwi zostawiasz na skórze, bo ma tam działać.

Zmycie zwykłego serum to strata produktu i pozbawienie się jego działania. Składniki aktywne potrzebują czasu, żeby wniknąć w głąb skóry, a nie zostać na powierzchni. Dlatego serum nakładasz na dobrze oczyszczoną skórę, po demakijażu i toniku. Potem czekasz, aż się wchłonie, i dopiero sięgasz po krem nawilżający. Krem zamyka składniki w skórze i tworzy barierę, która chroni ją przed utratą wilgoci. Serum nie zastępuje kremu, tylko go uzupełnia.

Ilość też ma znaczenie. Dla większości serów wystarczy niewielka porcja kropli. Przy retinolu, czyli pochodnej witaminy A, którą skóra może źle znosić, bierzesz ilość wielkości ziarnka grochu, żeby uniknąć podrażnień. Zanim nałożysz serum, sprawdź na opakowaniu, czy producent każe je zmyć. Jeśli nie każe, zostaw je na skórze do następnego mycia.

Ile czasu odczekać po nałożeniu serum?

Po nałożeniu serum odczekaj, zanim sięgniesz po krem. Producenci podają odmienne zalecenia co do czasu oczekiwania. Wspólny mianownik jest jeden, liczy się stan skóry. Ma być w dotyku sucha albo lekko lepka, ale nie mokra. Jeśli krem wyląduje na mokrym serum, rozmiesza je po całej twarzy zamiast przykryć.

Skąd ta różnica w czasie? Zależy od konsystencji serum i od tego, jak szybko twoja skóra je wchłania. Lekki produkt z kwasem hialuronowym potrafi zniknąć niemal od razu, gęstsze serum z peptydami albo retinolem zostawia przez chwilę film. Zamiast liczyć sekundy w głowie, sprawdź twarz opuszkiem palca. To prostsze niż pilnowanie minutnika i działa przy każdym kosmetyku.

Gdy serum jest już wchłonięte, nałóż krem nawilżający. Krem zamyka składniki aktywne w skórze i tworzy barierę, która ogranicza utratę wilgoci. Kolejność zawsze wygląda tak samo: najpierw serum, potem krem. Serum nie zastępuje kremu, tylko go uzupełnia. Samo serum bez kremu to jak zjedzenie obiadu bez przykrycia go na noc, coś jednak ucieka.

Coś jeszcze z kolejności. Serum nakładasz na oczyszczoną skórę, po demakijażu i toniku. Brudna skóra zatrzymuje składniki aktywne na powierzchni, zamiast wpuścić je w głąb. Jeśli używasz retinolu, weź ilość wielkości ziarnka grochu. Dla pozostałych serów wystarczy niewielka porcja kropli. Więcej nie znaczy lepiej, a przy retinolu łatwo o podrażnienie.

Jak prawidłowo używać serum do twarzy?

Serum nakładasz na oczyszczoną skórę twarzy, po demakijażu i toniku. To nie jest krok do przeskoczenia. Jeśli na skórze zostanie makijaż, tłuszcz albo resztki kremu z rana, składniki aktywne zostaną na powierzchni zamiast wniknąć w głąb. Producent opisuje serum jako kosmetyk typu leave-on, czyli taki, który ma zostać na skórze. Nakładasz je i nie zmywasz, bo ma działać przez wiele godzin, aż do następnego mycia twarzy.

Kolejność jest jedna i nie zmienia się: najpierw serum, potem krem. Serum dostarcza skoncentrowane składniki aktywne, a krem nawilżający zamyka je w skórze i tworzy barierę, która ogranicza utratę wilgoci. Serum nie zastępuje kremu. Jeśli pominiesz krem, część tego, co wchłonęło się z serum, może odparować razem z wodą. Odczekaj chwilę, zanim sięgniesz po krem. Producenci podają odmienne zalecenia co do czasu oczekiwania. Skóra ma być w dotyku sucha albo lekko lepka, ale nie mokra.

Ilość też ma znaczenie. Dla większości serum wystarczy niewielka porcja kropli. Przy retinolu, czyli pochodnej witaminy A, którą producenci polecają do cery dojrzałej, stosuj ilość wielkości ziarnka grochu. Większa porcja nie przyspieszy niczego, a może podrażnić skórę wrażliwą. Serum z witaminą C zostaw na skórze, bo ma neutralizować wolne rodniki i wspierać produkcję kolagenu. Zmywanie takiego serum to strata produktu i pozbawianie się jego działania.

Jest jeden wyjątek, o którym warto wiedzieć. Serum peelingujące z wysokim stężeniem kwasów złuszczających, czyli substancji, które rozluźniają połączenia między komórkami naskórka, zmywasz po czasie podanym przez producenta na opakowaniu. To samo dotyczy serum w formie maski zmywalnej. Zwykłe serum nawilżające, odżywcze czy przeciwzmarszczkowe zostaje na twarzy do następnego mycia. Rano i wieczorem zasada jest ta sama.

A young woman in a tank top applies concealer to her face with a dropper against a red background.
Fot. MART PRODUCTION

Czy po serum trzeba nałożyć krem?

Serum nie zmywasz, ale samo też nie wystarczy. To produkt typu leave-on, czyli taki, który ma zostać na skórze i pracować przez wiele godzin, a nie spłynąć z wodą po minucie. Zaraz po nim sięgasz po krem i to nie jest widzimisię producentów, tylko kolejność, która decyduje, czy składniki aktywne w ogóle zdążą zadziałać.

Serum dostarcza skórze skoncentrowanych składników, ale nie ma w sobie tego, co je zatrzyma. Krem nawilżający zamyka je w skórze i tworzy na wierzchu barierę, która ogranicza ucieczkę wody. Bez tego kroku część tego, co wchłonęło się w głąb, i tak odparuje. Dlatego serum nie zastępuje kremu, tylko go uzupełnia, i dlatego kolejność jest zawsze taka sama: najpierw serum, potem krem.

Zanim nałożysz krem, daj serum chwilę. Wystarczy odczekać, żeby składniki zdążyły się wchłonąć. Skóra powinna być w dotyku sucha albo lekko lepka, ale nie mokra. Jeśli nałożysz krem na wilgotne serum, rozmieszasz jedno z drugim i stracisz część tego, po co w ogóle sięgałaś po osobny kosmetyk.

Jest jeden wyjątek, o którym warto pamiętać. Serum złuszczające z mocnym stężeniem kwasów, czyli takich, które złuszczają martwy naskórek, zmywasz po czasie podanym przez producenta. To samo dotyczy serum w formie maski zmywalnej. Cała reszta, czyli serum nawilżające, przeciwzmarszczkowe czy z witaminą C, zostaje na twarzy aż do następnego mycia.

Kiedy serum do twarzy trzeba zmyć?

Serum zostaje na skórze i ma działać przez wiele godzin, więc standardowo się go nie zmywa. Dotyczy to serum nawilżającego, odżywczego i przeciwzmarszczkowego: po aplikacji czeka na twarzy do następnego mycia, rano albo wieczorem. To sam sens kosmetyku typu leave-on, czyli takiego, który ma pozostać na skórze, a nie spłynąć do umywalki.

Wyjątki są trzy i wszystkie opisuje producent. Serum peelingujące z wysokim stężeniem kwasów złuszczających, czyli substancji, które rozluźniają martwe komórki na powierzchni skóry, zmywasz po czasie podanym na opakowaniu. Tak samo robisz z serum w formie maski zmywalnej. Serum do rzęs i brwi zostawiasz na skórze i włoskach, bo inaczej nie ma jak działać.

Zmycie zwykłego serum to strata produktu i pozbawienie się jego działania. Składniki aktywne potrzebują czasu, żeby wniknąć w głąb, a woda zabiera je, zanim zdążą cokolwiek zrobić. Dlatego serum nakładasz na oczyszczoną skórę, odczekaj chwilę, a potem sięgnij po krem nawilżający, który domyka je w skórze i ogranicza utratę wilgoci. Serum nie zastępuje kremu, tylko go uzupełnia.

Z tej samej półki

Cały dział Rytuały